Do góry

Bezglutenowe i bezmleczne desery Koko Yogo.

Desery kokosowe Koko Yogo

Postanowiłam, że raz na jakiś będę dzielić się z Wami recenzją na temat nowo wypróbowanych przeze mnie produktów. Dziś wybór padł na desery KOKO YOGO. Odkąd wiem, że mam alergię na mleko, stałam się jeszcze większą fanką kokosa. Po prostu uwielbiam jego smak! Dla niektórych jest on lekko kwaśny, dla mnie w sam raz :).

KILKA SŁÓW O DESERACH KOKO YOGO

Kokosowe desery dostępne są w trzech smakach: naturalnym, z nasionami CHIA oraz z dodatkiem mango. Ten ostatni najbardziej przypadł mi do gustu. Z kolei naturalny fajnie smakuje np. z dodatkiem borówek lub innych owoców. Ponieważ są to desery bezmleczne, a dodatkowo nie zawierają soi i cukru oraz jajek – idealna alternatywa nie tylko dla alergików, ale również dla wegan. Ciężko opisać mi ich konsystencję, są dość gęste. Jak zapewnia producent – kokosowy deser jest ręcznie produkowany z naturalnych składników. Każda partia może się różnić konsystencją oraz wytrącaniem wody na powierzchni produktu i jest to naturalne zjawisko. Jeśli lubicie kokosowy smak to na pewno Wam zasmakują! 🙂

Koko Yogo dostępne są w stacjonarnych sklepach ze zdrową żywnością oraz sklepach internetowych. Cena to około 9 zł za 130 ml. Jestem świadoma, że dla wielu nie jest to produkt, na który można by pozwolić sobie kilka razy w tygodniu – dla mnie również. Jednak nadal uważam, że to świetna alternatywa, zwłaszcza jeśli z wielu przyczyn nie możemy jeść jogurtów tradycyjnych, kozich czy też deserów sojowych. Zauważcie, że jeszcze niedawno produkty bez laktozy również były trudno dostępne i w mało przystępnych cenach. Aktualnie tego typu mleka sery i jogurty, pojawiają się na pewno dużo częściej w większych marketach, a ich ceny nie są już takie szokujące. Wiedząc, iż potencjalnych klientów jest wielu, zmiany na lepsze to kwestia czasu.

Jestem ciekawa, czy Wam desery przypadły do gustu? 🙂

Deser kokosowy Koko Yogo

Sandra

  • Nie przepadam za takimi deserami, zdecydowanie wole jogurt naturalny z owocem, albo owsianką;)

    • Dokładnie, każdy wybiera to co lubi i to co może – tutaj jeśli chodzi o mnie, wielkiego wyboru nie ma :). Jogurt naturalny z owocami, na pewno pyszna sprawa!

  • Magdalena

    Jadłam jeden – kokosowy i mi nie smakował. W sumie za 10 zł spodziewałam się może czegoś smaczniejszego, chociaż to już kwestia smaku. Powinnam spróbować innych smaków, chociaż jakoś wolę wydać podobną kwotę na coś pewniejszego jak np. masło orzechowe. 😀